Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 marca 2016

Karty na Wielkanoc

W tym roku nie miałam zbyt dużo czasu, a teraz już przede wszystkim siły do działania na polu kartkowym. Parafrazując:  duch ochoczy, ale ciało słabe. I choć weny nie brak, to realizacja daleko w lesie. Jednak pokażę to, co już zrobiłam.







niedziela, 20 grudnia 2015

Kartki świąteczne

Nadmiar pomysłów, zajęć, a do tego jakiś wirus jakoś nie sprzyjały pisaniu. Ale nadrabiam zaległości. Przygotowałam kartki świąteczne. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię ten błysk bieli, a do tego haft matematyczny za jego ład, przy jednoczesnej prostocie, no to się możecie domyślać efektów...








Ale odważyłam się też po raz pierwszy na nową technikę. Jeszcze dużo się muszę nauczyć, ale bardzo przyjemnie było zrobić coś nowego.

 A na koniec coś zupełnie innego, może bardzo prosta, ale coś w sobie ma - prawie jak list.


Mam nadzieje że jeszcze przed świętami pokażę tegoroczne szydełkowe "wieszadełka choinkowe".
Pozdrawiam gorąco


piątek, 24 lipca 2015

Kartki z życzeniami dla Państwa Młodych

Miałam ambitne plany na szycie różnych drobiazgów z haftem, szczególnie marzyły mi się krzyżyki, ale głos rozsądku ograniczył moje zapędy kolorystyczne przy szyciu podkładek stołowych, które pokazywałam ostatnio. Za to przygotowując kartki z życzeniami mogłam sobie pofolgować. Wybrałam jednak kartki z haftem matematycznym za jego niepowtarzalny urok, szczególnie właśnie w tego typu pracach. Kocham robić takie drobiazgi, tylko potem wybrać tę jedną, którą się osobiście podaruje jest dużo trudniej. Tym razem zaprojektowałam trzy kartki, każda inna, choć z haftem matematycznym, a wybrać na koniec było trudno.






A Wy którą byście wybrali?



niedziela, 19 lipca 2015

Eleganckie maty stołowe

Ostatnio sporo energii i czasu poświęciłam na uszycie zestawu stołowego: podkładki pod talerze, podkładki pod kubeczki/kieliszki, koszyczka na pieczywo i serwety do pieczywa. Ale to nie był taki zwyczajny zestaw, bo stanowił prezent ślubny dla Pary Młodej, a w dodatku chciałam, by pasował do każdego wnętrza, jakie tylko wymyślą. No a przy tym miał być elegancki. Oczywiście, prezent ma stanowić pamiątkę ślubną. Sama wiem z doświadczenia, że pieniążki - pieniążkami, Młodzi na pewno zużytkują je zgodnie z potrzebami, ale każdy drobiazg zostaje i przypomina dzień ślubu.

Do szycia wykorzystałam len o śmietankowo-mlecznej bieli jako główną tkaninę oraz o ton jaśniejszą bawełnę na delikatne wypustki. Całość uzupełniłam śnieżnobiałym haftem i przeszyciami. Mam nadzieję, że się spodoba.



A tu zbliżenie haftu i narożnika. Z narożnikami podkładek to cała historia, bo nie chciałam tak ostrych (co zresztą z wypustkami trudno uzyskać), jak przy szerokiej lamówce, ale też nie chciałam zaokrągleń. Tak więc te podkładki maja takie serduszkowe narożniki. Hafty zrobiłam własnoręcznie w dwu wersjach: duże na podkładkach pod talerze, mniejsze na pozostałych elementach.


Uzupełnienie zestawu podkładek stołowych stanowi koszyczek na pieczywo, to jego główne zadanie, ale może też służyć jak podkładka pod gorące naczynie.


Tutaj koszyczek godnie pełni swoją funkcję w dwu odsłonach z prostymi rogami i wywiniętymi, jak płatki kwiatu.



Udało mi się zrobić ładne pikowania, w naturze wyglądają jeszcze lepiej niż na zdjęciu.

Ładnym uzupełnieniem, choć na pewno samodzielnie z pieczywem na talerzu, czy wiklinowym koszyczku będzie jeszcze piękniejsza jest serweta z wycięciami i oczywiście haftem.


A gdybyśmy potrzebowali serwety do wielkanocnego koszyczka...


Oczywiście podkładki mogą być też miłym dodatkiem do  kawy. A jeszcze kiedy ta kawa to jedna z niewielu chwil wytchnienia,...


Szycie całości sprawiło mi mnóstwo przyjemności i mam nadzieję, że Obdarowani tak niespodziewanym prezentem, będą szczęśliwi, również przy tak udekorowanym stole.


poniedziałek, 16 marca 2015

Kartki wielkanocne z haftem matematycznym

Znowu mam zaległości w pisaniu bloga, czytania Waszych blogów i tysiąc pomysłów do zrealizowania. Zaczęłam zabawę z papierową wikliną, ale nawet nie mam kiedy wykończyć tego co zaczęłam i pochwalić się moimi pierwszymi plecionkami. Do tego jestem na etapie wymyślania kroju sweterków dzierganych dla dzieciaków, a może i dla siebie... się uda. W końcu, zgodnie z przysłowiem szewc bez butów chodzi. To wszystko na pewno pojawi się tutaj, ale... czas na przygotowania do Wielkanocy. Nie wiem czemu, ale święta coraz bliżej. Zaczęłam od przyjemnych rzeczy, czyli kartek. I choć miałam wielką chęć na haft krzyżykowy, to z braku czasu na wymyślenie (i wykreślenie-wyliczenie) wzorów, ograniczyłam się do haftu matematycznego. Starałam się przy tym, by kartki oddawały sens Wielkanocy i przypominały Chrystusa Zmartwychwstałego.






Czy Wam też podoba się prostota i ten urok bieli?


niedziela, 1 czerwca 2014

Biscornu

Podoba mi się kształt i wzory biscornu. Postanowiłam więc zrobić je samodzielnie. Jak Wam się podoba?







sobota, 26 kwietnia 2014

Sztruksowa sukienka


Lubię sztruks i tę mieszankę elegancji i wygody ubrań sztruksowych. Z miłością do szycia sztruksu już bym nie przesadzała, bo jednak trochę pyli...No ale czego się nie zrobi dla odpowiedniej kreacji. Pokazywałam już wcześniej,  tutaj, spodnie mojego synka z czarnego, gruboprążkowanego sztruksu, ozdobione ciuchcią własnoręcznie wyhaftowaną. Podobał mi się krój tych spodni, podwójne kieszenie, szersze nogaweczki, coby nawet w mroźną zimę rajtuzki się pod spód zmieściły, a mój niespełna czterolatek nie zmarzł.
Oczywiście dla równowagi musiałam uszyć coś i córeczce. Wybrałam prosty krój sukienki zapinanej na ramionkach. Tym razem wykrój powstał na bazie ubranek, które mieliśmy. Trochę czarowania i wyszedł nawet niezły wzór. Materiał sztruks, a kolor... no sami powiedzcie jak mam go nazwać. Podoba mi się bardzo, ale konia z rzędem temu ( o nie, sorry, konia ani tym bardziej rzędu nie mam), kto umie go określić.

Widać, że córcia delikatnie mamusi sugeruje: kończ waść... Żeby chociaż współpracowała, bo złapanie jednocześnie obiektu i ostrości graniczyło z cudem.

Odszycie dekoltu i pach zrobiłam z kwiecistej bawełny. A resztki z tego wykorzystałam jeszcze później, no przecież nic nie może się zmarnować. Ale o tym w następnym wpisie. Odszycie wykonałam "po mojemu", tzn. tak jak popodglądałam metodę na różnych wykrojach. Całość wydaje się dla siebie stworzona.
Odszycie dekoltu i pach / Linen


Oczywiście również dla równowagi, a może z sentymentu do haftu, wyszyłam dla córci to:

Haft / Embroidery

Pewnie specjaliści od haftu znajdą niejeden powód to stwierdzenia "to można zrobić ładniej", ale ja jestem bardzo zadowolona ze swojego dzieła. Grunt to moja przyjemność podczas szycia, no i ten efekt. Sami widzicie, nic dodać, nic ująć.


czwartek, 10 kwietnia 2014

Serwetki - ozdoba świątecznego stołu

Święta coraz bliżej. A ja kończę powoli przygotowywanie różnych prezentów i to wcale nie świątecznych. Dlaczego teraz? Bo nigdy nie wiadomo, co się wydarzy i dlaczego znowu doba powinna mieć 48 h. Na pociechę mam jedynie fakt, że właściwie spędzamy święta poza domem, więc jedynie muszę trochę ogarnąć nasze M-, upiec mazurki no i najważniejsze to spacyfikować dzieciaki. Mazurkami chwaliłam się ostatnio tutaj i już nie mogę się doczekać tegorocznych.
Przy okazji pokażę Wam moje serwetki. Aż się chce zapraszać gości.


Jak widać, bardzo proste w formie, małe kwiatuszki i mereżka. Każda serwetka ma kwiatki w innym kolorze, więc cały zestaw jest naprawdę śliczny. Prostota górą ;).


A moimi projektami pochwalę się, jak dotrą do swoich adresatów. Co niestety może trochę potrwać. Ale ja za to spokojnie, bez pośpiechu (bo to zły doradca przecież) mogę tworzyć.


wtorek, 25 marca 2014

Sztruksowe spodnie


        Pisałam wcześniej, że muszę pomyśleć o szyciu kurteczek dla dzieciaków na wiosnę. Okazało się, że jednak nie muszę. I tylko nie wiem, czy się z tego cieszyć, czy nie. Fajnie, że udało się nam coś nabyć, ale z drugiej strony, stworzyć coś samemu to duża satysfakcja. Za to mam więcej czasu na inne działania.
       Piórniki dla dzieciaków uszyte i przetestowane w ostatni weekend. Zaakceptowane bez zastrzeżeń przez właścicieli. Teraz czekają tylko na ładne słoneczko, żeby wyszły ładne zdjęcia. A skoro tak, to pochwalę się tym co uszyłam dla mojego synka trochę wcześniej. Spodnie sztruksowe sprawdziły się do tej pory. A na życzenie posiadacza zostały ozdobione... ciuchcią. Oczywiście własnoręcznie przeze mnie wyszytą. I choć pewnie mistrzynie haftu miałyby wiele zastrzeżeń, to ja jestem dumna z mojego dzieła. Wykrójspodni zaczerpnęłam z "OTTOBRE design" nr 1/2010, ale ciuchcia to już mój projekt.





piątek, 21 lutego 2014

Kołderkowe zwierzaki

Obiecałam, że pokażę moje oswojone "szyciowo" zwierzątka. No i proszę.. jeszcze chwila. Uszyłam to już jakiś czas temu dla najbardziej wymagającego klienta - mojego Syneczka. Musiały być pieski i kotki, no i jakiś lew też by się przydał. Chciałam połączyć przyjemne z pożytecznym, więc powstały poszewki na kołdrę/kocyk i poduszkę. A wygląda to tak:
bedclothes, application, animals, cats, dogs, for kids, pillows

I jeszcze same zwierzaki:
animals, cats, dogs, application, dla dzieci

Ale żeby nie było za prosto, no bo przecież gdzie ten lew? - to na drugiej stronie kołderki ... jest.  No i oczywiście ma towarzystwo, nawet dość liczneGify, emotiony
bedclothes, animals, application, lino, elephant, for kids, pillows

Cała zwierzakowa kompania jakoś się oswoiła i nigdzie jak na razie nie uciekła, więc prezentuje się z dumą.

animals, lion, frog, butterfly, turtle, application, for kids

animals, elephant, hippo, fish, application, for kids

Dzisiaj trochę inaczej uszyłabym te wszystkie zwierzaki, bo widzę wszystkie niedociągnięcia ( a może to efekt zmęczenia niezliczonymi zabawami z ich Panem i stałym towarzyszem? ;-D). Właścicielowi to nie przeszkadza, bo na początku długo mieliśmy problem, którą stronę obrócić na wierzch ;).

Na koniec zostały mi jeszcze resztki materiału, zmarnować szkoda, a w domu, każde miejsce cenne, więc powstała podusia z zupełnie innej bajki. Zamarzył mi się hafcik, którego teraz pilnuje kaczka, żeby nikt go nie sponiewierał. W tajemnicy zdradzę, że jednak grzecznie spać na podusi na razie pozwala ;).
poduszka, haft, róża