Pewnie wielu z nas ma tak, że żal wyrzucać rzecz kupioną stosunkowo niedawno, która jednak przestała spełniać swoje funkcje. I tak było u nas z dużą torbą podróżną. Użyta zaledwie kilka razy a tu duży suwak się zepsuł. Za późno na składanie reklamacji, naprawić niełatwo, ze względu na sposób wszycia suwaka, używać się nie da, a wyrzucić szkoda. Zostaje recycling. Wykorzystałem większe boki torby, dodałam podszewkę i wykończyłam całość lamówką i mam całkiem zgrabną torbę. Do wykorzystania np do noszenia większych dokumentów formatu A4, laptopa, albo po prostu zakupów.
Dodatkowo z pozostałości powstała torebka dla dziewczynki o wymiarach rzędu 20 x 20 cm. Piórnik, zeszyt i coś drobnego spokojne się tutaj zmieści. Kolor torby jest oczywiście czarny, ale znowu dopadła nas szaro - bura pogoda i zdjęcie z lampą jakoś przekłamuje kolorystykę.
W komplecie z torebką powstał chustecznik, ozdobiony... oczywiście podwójnym stębnowaniem kontrastowymi nićmi. Jak Wam się wydaje, czy ten mój recycling jest udany?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 lutego 2015
czwartek, 17 lipca 2014
Letnia torebka - idealna na spacery z dziećmi
Moja pierwsza torba z kieszeniami wewnątrz, na zewnątrz i na klapce. Lekka, pakowna na spacery z dziećmi.
niedziela, 23 lutego 2014
Recyclingowe drobiazgi
I znowu porządki ... Chyba się od tego nie uwolnię... Znalazłam w szafie żakiet z pięknego sztruksu, który już na mnie nie pasuje. Żal mi było tkaniny, więc prosty wniosek... recycling. Wymyśliłam z tego raczej zabawę szyciową, ale efekt jest nie najgorszy, jak na silne ograniczenia, co do wielkości tkaniny.
Jako pierwsza powstała moja mała torebka na szyciowe drobiazgi: nożyczki, miarkę, szpilki, mydełko itp. Przyda się, bo dzięki temu będę bardziej mobilna i mój "warsztat" też.
| Moja "warsztatowa" torba / My tools' bag |
Żakietowe kieszonki jak widać się przydały. Dodatkowo, czego nie widać na zdjęciu, w środku tez jest kieszonka.
Później powstała mała torebusia dla mojego Słoneczka.
| Mała torebka dla dziewczynki / Small bag for little girl |
Odpowiednio do rozmiaru torebusi powstał mały piórniczek. Wszyłam wypustkę, a całość ozdobiłam haftowanymi margerytkami. Szczególnie spodobały mi się subtelne kropeczki, których wcześniej jakoś nie miałam okazji używać.
Druga strona jest bardziej ciekawa, bo nie ograniczyłam się do jednego zapięcia. Niech małe paluszki się ćwiczą ... Jest rzep, guzik z dziurką i zatrzask.
| Edukacyjny piórnik / The educational pencilcase |
Zostały niewielkie skrawki materiału, a że nie chciałam ich składować powstał jeszcze mały portfelik zapinany na rzepa, w sam raz dla małej torebusi
| Portfelik / Small pocket |
oraz malutki uszytek na szydełka, mały, wąski, ale z podszewką
| Etui na szydełka / The case for hook |
Serwetka to nie moje dzieło, dostałam ją w prezencie.
Subskrybuj:
Posty (Atom)