Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 maja 2018

Ubranka dla lalki

Po licznych przygodach, reanimacji laptopa, odmowie współpracy aparatu i tym podobnych atrakcjach udało się znaleźć chwilę na pokazanie skromnej ostatnio działalności. A działania wymuszone jakością prezentu. Córcia lubi ostatnio przebieranki, więc w ramach prezentu dostała lalę z ubrankami, coby mogła oddać się swojej pasji. A tu niespodzianka; ubranka okazały się być papierowymi ozdóbkami. W dodatku, by móc zmienić kreację lalce, należy... zdjąć jej głowę. No naprawdę ?! Tym sposobem mama, w ściśle uporządkowanym grafiku robi wyrwę i szyje ubranka dla lalki. Wyszło mi tak







Aż zatęskniłam za szyciem nie tylko dla lalek.
Pozdrawiamy


czwartek, 28 września 2017

Przytulamy misie

W ramach kolejnego przerywnika między głównymi "zadaniami" dziecię moje uprosiło mnie o "coś do usypiania misia".  No bo jak to dziewczyny mają kołyskę dla lalek, a chłopaki to co, też chcą ułożyć swojego misia/lwa do snu. Przyznałam rację i tak na szybko uszyłam becik z dwu prostokątów i ocieplinki. Po dodaniu sznureczków i pikowaniu okazało się, że to nawet fajne. A do tego wielozadaniowe, bo oprócz tradycyjnego użycia becika, może służyć również jako hamak dla maskotki.

Najpierw wg zamysłu becik miał być wiązany tak:
 Potem uznaliśmy, że tak nawet wygodniej

Kiedy starsza córcia zobaczyła efekty pracy, to też zamarzyła się jej własna wersja takiego becika dla lalki

Tutaj dodałam jeszcze nosidełko do kompletu i już mamy wyjściowe wyposażanie zabawkowe dla lalek moich dziewczyn


Szycie całości to zaledwie taka dłuższa chwila, a dzieci zaspokojone.


Pozdrawiam wszystkich i życzę, żeby uszczęśliwianie dzieci było zawsze tak łatwe jak tym razem



czwartek, 19 stycznia 2017

Kuchenka dla dzieciaków

Ostatnio rzadko tutaj piszę, częściej wymyślam coś dla dzieciaków, po drodze święta..., no i nasza Najmłodsza ma zazwyczaj inne plany. Co tam mama ma dłubać, pisać, jakieś fotki robić, skoro Ona jest najważniejsza. Jednak wykorzystałam chwilę i udało się mi stworzyć kuchenkę dla dzieci. Długo już mi chodziła po głowie, bo córcia całkiem niezłe wyposażenie posiadła, co to się raczej walało po skończonej zabawie. Po prawdzie trzeba przyznać, że sprzątać za każdym razem od zabawy do zabawy ... nuda. A teraz to i o porządek łatwiej. Wystarczyły kartonowe pudła, opakowania po lodach, zużyte płyty CD, trochę okleiny i mnóstwo inwencji i  jeszcze więcej... cierpliwości.

Tak się prezentuje bez ruchomego wyposażenia

A tu już z kuchenną zastawą. Prawda, że wygląda nieźle? A w piekarniku - z szybką, jak w prawdziwym - zmieszczą się nawet dziecięce tacki i można się bawić w pieczenie pierniczków.


I tylko nie wiem, kto jest bardziej zadowolony, ja czy dzieciaki. Mnie rozpiera duma i nadzieja, że wreszcie nastanie porządek, a dzieciaki w końcu mogą bardziej konstruktywnie się bawić. Gdyby tylko jeszcze, nasza raczkująca Latorośl nie przeszkadzała w zabawie...



poniedziałek, 18 lipca 2016

Zabawki sensoryczne

Spotykam ostatnio często zabawki "sensoryczne" i postanowiłam uszyć własne kostki, bo to chyba najprościej. Chciałabym coś może bardziej ciekawego, ale to musi córcia zacząć współpracować.





Pozdrawiam


czwartek, 9 października 2014

Puzzle

Summary
We had old and not nice to play today puzzles for little kids. I used "wooden" blocks and made own  puzzles. Only edges of boxes were not flat, but slightly round, so I had to use a universal glue. You can see it at last picture. It is maybe not nice, but I don't know the other way to protect edges against peel off pictures. Maybe do You know how do it?

Dawno temu synek dostał układankę-puzzle dla malucha. Układanie fajnych obrazków, niezbyt prostych, ale i nie skomplikowanych  to świetny sposób na ćwiczenie koncentracji i wyobraźni. Dodatkową zaletą było to, że klocki są solidne, "drewniane", ale niestety obrazki już nie. Krawędzie pościerały się od częstego używania, a jak się pojawiła córcia, to jej małe paluszki świetnie radziły sobie z całymi obrazkami, niestety mocno już zużytymi. Mogłam je wyrzucić, ale żal, bo jednak klocki solidne, choć jak się później okazało, krawędzie też są zużyte. Ostatecznie decyzja: odnawiamy. Potrzebne: kreatywność, obrazki, jakiś program do obróbki obrazków (dopasowanie obrazka do żądanego rozmiaru, ew. ramki), papier samoprzylepny, drukarka,  duu.....żo cierpliwości i pracy i na koniec przydał się klej uniwersalny. Okazało się, że naklejenie obrazków na lekko zaokrąglone (od używania) krawędzie to duże wyzwanie. Potrzebna jest więc ochrona przed małymi paluszkami  i do tego służy klej uniwersalny: lekko gumowaty i miękki posmarowany na krawędziach, świetnie je zabezpiecza przed odklejaniem.

Takie obrazki były wcześniej, na klockach nie było już za bardzo co pokazywać
stara wersja / old puzzles

 A to już nowy obrazek

nowa wersja / new puzzles

I jeszcze jeden. Tu lepiej widać odbłyski od kleju. Nie wygląda to najładniej, ale nie wymyśliłam  nic mądrzejszego, że zabezpieczyć krawędzie. A ciągnący się klej nie ułatwiał.  Może Wy macie jakieś pomysły?




sobota, 28 czerwca 2014

Kołyskowa pościel dla lalki

Odnalazłam na strychu kołyskę dla lalek, którą bawiłam się jeszcze jako dziecko. Dawno to było..., więc do użytku nadają się jedynie elementy drewniane i zewnętrzny materiał tworzący kołyskę.  Zabrakło jedynie pościeli dla lali. Tym samym uszyłam jedno z moich pierwszych pikowań. I tak po prostu powstały kwiatki na materacyku, kołderce i poduszce. Do tego uszyłam jeszcze poszeweczki i prześcieradełko w kwiatuszki i lala może spokojnie spać w nowym łóżeczku.







poniedziałek, 23 czerwca 2014

Zabawki - edukacyjne kostki

Zawsze, kiedy zabieram się do szycia, odzywa się we mnie zmysł praktyczny. Tak samo było podczas szycia tych dwóch zabawek. Na początku, to po prostu pluszowe zabawki do turlania, a potem do małej edukacji: poznawania kolorów, kształtów, liczenia. Czy Wy też, szukając zabawek, myślicie, o ich długiej atrakcyjności dla dzieci, czy raczej cieszycie się chwilą?